piątek Wrzesień 22nd 2017

Statystyki

  • Wszystkich wizyt: 6663
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 43

Sztuka życia: Alternatywne zarabianie

Czy
koniecznie warto podążać wytartymi ścieżkami kariery zawodowej? Może
jednak alternatywna forma zarobku mogła by okazać się korzystniejsza.
Dająca więcej wolności oraz zwiększająca ciężar portfela.

W
XXI wieku nowoczesne społeczeństwo w znaczącym procencie kieruje się w
pewną zasadniczą stronę. W kierunku zawodowego rozwoju i co za tym
idzie – pieniędzy. Żądza pieniądza podpowiada stereotypowo, by udać się
w cztery ściany uniwersytetu bądź prestiżowej politechniki. W pewnych
grupach społecznych wiadomo nie od dziś, że wykształcenie jest jednym z
kluczy do drzwi, za którym kryje się gotówka w ilościach olbrzymich.
Praktyki owe kończą się rozmaicie, ponieważ jeszcze większym kluczykiem
do właściwego zamka okazują się znajomości. Można poradzić sobie
alternatywnie, bez otwierania drzwi. Wystarczy je ominąć, bądź
przeskoczyć.

Nie mniej jednak zdecydowana większość maturzystów
nie zadaje sobie pytania, czy zapukać do bram szkolnictwa wyższego, czy
może tego nie uczynić. Zadają sobie pytanie jedynie, jaki kierunek jest
najbardziej opłacalny w czasach obecnych. Co bardzo kolorystycznie, w
barwach białych i czarnych, obrazuje jednokierunkowe spojrzenie na
otaczający świat przez młodych obywateli. Co w przyszłości kończy się
codzienną przymusową podróżą do "wymarzonej" pracy.

Za dawnych
czasów niewolnik otrzymywał jedzenie by mógł wykonywać swoją pracę
przez dłuższy okres czasu. Dzisiaj w cywilizowanych świecie niewolnik
otrzymuje przelew pieniężny, by sam mógł zdecydować, co zjeść.
Natomiast praca ma być wykonywana dalej w określonych godzinach, w dany
sposób. Coraz szybciej i zawsze dokładnie za te samą kwotę. Z
niepewnością na przyszłość. Z brakiem zabezpieczenia na lepsze życie.

Lecz
czy koniecznie życie musi obrać podany wyżej scenariusz smutnego
szarego filmu? Istnieje bowiem nieograniczony wachlarz alternatywnego
zarobku. Wystarczy jedynie spróbować swoich sił w niekoniecznie od razu
wielkim biznesie. Nie trzeba inwestować ogromnych kwot ani czekać
latami na zwrócenie się inwestycji. Lepiej walczyć i przegrywać niż
uciekać od walki. Uchylając się, nigdy nie wygramy, próbując kiedyś na
pewno się uda. Ważna jest nie ograniczona kreatywność, konsekwentność i
systematyczność. Wystarczy tylko minimum odwagi i chęci by odciąć się
od współczesnej formy niewolnictwa jaką jest praca.

Komentarze czytelników

Jeden komentarz do “Sztuka życia: Alternatywne zarabianie”

  1. ~Ewelina pisze:

    Świetny blog! :-) Bardzo przyjemnie się wszystko czyta . Widać, że masz ciekawe, głębokie przemyślenia . Szkoda, że takich ludzi jest mało, bardzo mało. Życzę dalszej weny twórczej w pisaniu ! :-)

Komentuj