Reklama w dzisiejszym świecie staje się coraz
bardziej nierozerwalną częścią egzystencji każdego obywatela.
Rozglądając się po zatłoczonych ulicach wszelakich miast, dostrzec
można wielkie bilbordy, na których piękne panie prezentują produkty
najwyższej jakości. Spoglądając bystrym spojrzeniem w telewizor, co
kilkanaście minut zostaje zaprezentowany spot reklamowy. Marchewka
rozmawiając z kiełbasą zapraszają do zakupu owych potraw. Słuchając
ulubionej radiowej audycji, również natrafimy się na dźwięczna reklamę
nakłaniająca do wydania pieniędzy. Bo przecież to już ostatnie dni
promocji, która może się nigdy nie powtórzyć. Konsekwentnie zaplanowane
strategie kampanii reklamowych potrafią w ogromnym stopniu wpłynąć na
decyzje potencjalnych klientów. Tym samym wywołując emocje rozciągające
się na całości skali odczuć wewnętrznych.
Agencje reklamowe za promowanie danego produktu notują przychody
sięgające często co najmniej kilku zer. Firmy produkcyjne, których
produkty zyskują popularność w mediach również mają powody do
zadowolenia. Przychody w tendencji zwyżkowej cieszą każdego prezesa. Co
więc zrobić by reklama była skuteczna i jak najtańsza, a jednocześnie
trafiała do największej ilości odbiorców? Co zrobić by trafiała często
nie do świadomości, lecz prosto do podświadomości?
W grupie towarów zwanych potocznie odzieżą sprawa wydaje się być
oczywista. To właśnie zadowoleni klienci należą do ekipy reklamującej i
jednocześnie konsumpcyjnej. Kupując daną parę butów jesteśmy
konsumentem. Natomiast nosząc na tym obuwiu wielkie, widoczne logo
firmy jesteśmy jak słup reklamowy najwyższej jakości, a zarazem
przedstawiciel handlowy niższego szczebla, który dopłaca do interesu. W
szkole, na ulicy czy w tramwaju reklamujemy symbole, które oprócz
potencjalnie dobrej jakości nie reprezentują żadnej innej głębokiej
wartości. Za dawnych czasów z dumą prezentowało się pacyfki, znaki
anarchistyczne, flagi narodowe. Dzisiaj manifestuje się zamiłowanie do
firm, które często w haniebny sposób wykorzystują swoich pracowników.
Lecz to jest nie ważne. Najwyższą wartością jest fakt, że owe logo jest
modne, drogie i dobrej jakości. Argument że jesteśmy pionkami w grze
marketingowej nie trafia do większości, świadomości społeczeństwa.
bardziej nierozerwalną częścią egzystencji każdego obywatela.
Rozglądając się po zatłoczonych ulicach wszelakich miast, dostrzec
można wielkie bilbordy, na których piękne panie prezentują produkty
najwyższej jakości. Spoglądając bystrym spojrzeniem w telewizor, co
kilkanaście minut zostaje zaprezentowany spot reklamowy. Marchewka
rozmawiając z kiełbasą zapraszają do zakupu owych potraw. Słuchając
ulubionej radiowej audycji, również natrafimy się na dźwięczna reklamę
nakłaniająca do wydania pieniędzy. Bo przecież to już ostatnie dni
promocji, która może się nigdy nie powtórzyć. Konsekwentnie zaplanowane
strategie kampanii reklamowych potrafią w ogromnym stopniu wpłynąć na
decyzje potencjalnych klientów. Tym samym wywołując emocje rozciągające
się na całości skali odczuć wewnętrznych.
Agencje reklamowe za promowanie danego produktu notują przychody
sięgające często co najmniej kilku zer. Firmy produkcyjne, których
produkty zyskują popularność w mediach również mają powody do
zadowolenia. Przychody w tendencji zwyżkowej cieszą każdego prezesa. Co
więc zrobić by reklama była skuteczna i jak najtańsza, a jednocześnie
trafiała do największej ilości odbiorców? Co zrobić by trafiała często
nie do świadomości, lecz prosto do podświadomości?
W grupie towarów zwanych potocznie odzieżą sprawa wydaje się być
oczywista. To właśnie zadowoleni klienci należą do ekipy reklamującej i
jednocześnie konsumpcyjnej. Kupując daną parę butów jesteśmy
konsumentem. Natomiast nosząc na tym obuwiu wielkie, widoczne logo
firmy jesteśmy jak słup reklamowy najwyższej jakości, a zarazem
przedstawiciel handlowy niższego szczebla, który dopłaca do interesu. W
szkole, na ulicy czy w tramwaju reklamujemy symbole, które oprócz
potencjalnie dobrej jakości nie reprezentują żadnej innej głębokiej
wartości. Za dawnych czasów z dumą prezentowało się pacyfki, znaki
anarchistyczne, flagi narodowe. Dzisiaj manifestuje się zamiłowanie do
firm, które często w haniebny sposób wykorzystują swoich pracowników.
Lecz to jest nie ważne. Najwyższą wartością jest fakt, że owe logo jest
modne, drogie i dobrej jakości. Argument że jesteśmy pionkami w grze
marketingowej nie trafia do większości, świadomości społeczeństwa.
